Wyszukaj w serwisie:
wnętrza

budowa

wokół domu

znajdź nas na facebook

Przez wrota bez pukania

6 Lutego 2013
Dobrze jest mieć własny dom, a jeszcze lepiej jest mieć własny dom z garażem (zwłaszcza podwójnym; jeśli tylko jest czym go wypełnić) i podwórkiem na tyle obszernym, by nawet najszerzej rozkładając ręce nie dało się dotknąć jednocześnie bramy wjazdowej w ogrodzeniu i najbliższej ściany budynku. Z sytuacją taką wiąże się jednak pewien problem, który dopiero w ostatnich latach można rozwiązywać tanio i skutecznie. Chodzi tu oczywiście o uciążliwość związaną z koniecznością otwierania i zamykania za sobą bramy wjazdowej oraz wrót garażu. Kto zresztą lubi dwa razy dziennie (wyjeżdżając z domu i do niego wracając) za każdym razem kilkakrotnie wsiadać i wysiadać z samochodu, użerać się z pękiem kluczy, z których każdy tym bardziej wygląda identycznie jak pozostałe, im silniej akurat pada deszcz lub wieje śnieżna zadymka…?

Sezamie, otwórz się!
To właśnie strata czasu i konieczność moknięcia na deszczu są bez wątpienia tymi czynnikami, dla których garaże wolno stojące w nowych budynkach stopniowo wypierane są przez wbudowane. Te same przyczyny najskuteczniej chyba także skłaniały od dawna inżynierów do opracowywania coraz to nowszych systemów umożliwiających otwieranie i zamykanie wszelkiego rodzaju bram bez konieczności opuszczania samochodu – czyli do opracowania wrót napędzanych mechanicznie i sterowanych zdalnie. Pierwsze instalacje tego rodzaju pojawiły się w USA już w latach 20. ubiegłego wieku i funkcjonowały na zasadzie reakcji na ciężar samochodu (przed wjazdem należało najechać na specjalny przycisk). Mechanizm ten był jednak kosztowny i trudny w utrzymaniu, a przy tym tak bardzo zawodny, że stał się nawet pretekstem do serii gagów w jednej z komedii z Flipem i Flapem, w finale której – jakżeby inaczej – samochód musiał oczywiście staranować oporne drzwi. W późniejszym okresie (także głównie w USA) spotykało się instalacje przewodowe zamontowane na specjalnych wysięgnikach na podjeździe, które obsługiwało się po prostu wystawiając rękę za okno samochodu i łącząc się z portierem lub – w bardziej zaawansowanej technologicznie wersji – wpisując kod na panelu sterowania. Prawdziwy przełom nastąpił jednak dopiero w latach 60., kiedy to dzięki rozwojowi elektroniki powstały pierwsze radiowe instalacje zdalnego sterowania drzwiami przy pomocy pilotów. To rozwiązanie również miało wady, szczególnie łatwe do zaobserwowania w gęsto zabudowanych osiedlach domków jednorodzinnych – piloty należące do różnych użytkowników i wykorzystujące niekodowane sygnały nader często za naciśnięciem przycisku otwierały nawet po kilkanaście garaży jednocześnie… Kolejnym krokiem było w tej sytuacji opracowanie z jednej strony pilotów z możliwością indywidualnego wpisywania unikalnego kodu, z drugiej zaś – systemów wykorzystujących promienie podczerwone, działających na tej samej zasadzie co piloty do telewizorów. Dzięki ciągłej ewolucji technicznej, nowoczesne instalacje zdalnego sterowania – zarówno radiowe, jak i podczerwone – umożliwiają dziś nie tylko otwarcie i zamknięcie bramy, ale także np. jej zaryglowanie i odryglowanie, sterowanie bramą wjazdową na posesję, czy też zdalne zapalanie i gaszenie światła w garażu lub na podjeździe.

Napęd i zasilanie
Jest oczywiste, że zdalnie sterowane bramy muszą być wyposażone w mechaniczne systemy ich otwierania i zamykania. Można powiedzieć, że właściwie wszystkie obecnie stosowane systemy bram są dostosowane do zastosowania napędu elektrycznego, choć oczywiście nie zawsze się go stosuje. Wygoda tego rozwiązania jest jednak tak duża, że w coraz większej liczbie nowo budowanych i remontowanych domów, elektryczny napęd zarówno wrót garażowych, jak i bramy wjazdowej na podwórko jest uznawany za domyślny standard. Jest to w pewnym stopniu uzależnione od rodzaju danej bramy, które ogólnie klasyfikuje się w następujący sposób:
1.) Bramy rozwieralne, najczęściej dwuskrzydłowe, umocowane są na zawiasach i otwierają się na boki, tak jak zwykłe drzwi. Wymaga to zarezerwowania sporej przestrzeni na odchylanie się skrzydeł na zewnątrz, a tym samym konieczność posiadania odpowiednia dużego podjazdu przed garażem, bądź bramą wjazdową.
2.) Bramy przesuwne, zwykle jednoskrzydłowe, zgodnie ze swoją nazwą przesuwane są na boki wzdłuż prowadnic szynowych, w których poruszają się kółka prowadzące i – ewentualnie – napędowe. Bramy tego rodzaju nie wymagają szerokiego podjazdu, muszą natomiast być lokowane w miejscu pozwalającym zmieścić się całemu skrzydłu po jego przesunięciu; stąd też najczęściej służą do zamykania wjazdu na podwórze, a tylko incydentalnie spotyka się tego rodzaju bramy garażowe.
3.) Bramy uchylne przy otwieraniu wysuwają się na zewnątrz, a następnie układają się poziomo pod sufitem; ze względu na tę specyfikę, stosowane są głównie jako bramy garażowe. Otwierają się one i zamykają łatwiej niż tradycyjne, mają jednak tę samą co bramy rozwieralne wadę związaną z koniecznością posiadania dłuższego podjazdu, jak również wymagają pomieszczenia garażu o stosunkowo dużej wysokości.
4.) Bramy segmentowe, również stosowane głównie w garażach, składają się z kilku segmentów panelowych – powiązanych zawiasami i odpowiednio uszczelnionych na stykach – które podczas przesuwania w górę lub na boki układają się na specjalnych szynach, odpowiednio, pod sufitem lub wzdłuż ścian garażu. Bramy te są droższe od uchylnych, zapewniają jednak większą oszczędność miejsca, umożliwiając np. ulokowanie garażu tuż przy samej ulicy.
5.) Bramy garażowe rolowane są zbudowane z połączonych zawiasami wąskich profili dwuściennych, które przy otwieraniu nawijają się na wał napędowy umieszczony u góry bramy. Konstrukcja taka zapewnia największą wygodę i oszczędność miejsca, jest jednak za razem najdroższa i nie pozbawiona swoistych mankamentów, jak np. trudności z ociepleniem czy oszkleniem.
O ile w przypadku bram rozwieralnych i uchylnych napęd spotykany jest jeszcze niezbyt często, to bramy segmentowe są już na ogół napędzane, a bram rolowanych bez napędu w ogóle nie da się wygodnie obsługiwać; ręczne manipulowanie nimi za pomocą dołączanej korby przewidywane jest w nich tylko jako zabezpieczenie na wypadek awarii instalacji elektrycznej. Także bramy wjazdowe przesuwne, jakkolwiek czasami spotykane jeszcze w wersji obsługiwanej ręcznie, standardowo wyposażane są coraz częściej w napęd elektryczny, przede wszystkim ze względu na dużą masę i bezwładność skrzydła. Miejsce instalacji napędu także uzależnione jest od rodzaju bramy: rozwieralne bramy wymagają instalacji siłowników na obu pionowych osiach na których osadzone są skrzydła; bramy zwijane, rolowane i uchylne wymagają napędu na osi poziomej, zaś przesuwne – na kołach napędowych poruszających się w prowadnicach. Na rynku dostępne są też od pewnego czasu napędy podziemne do zewnętrznych bram uchylnych, montowane pod ich skrzydłami. Dzięki obudowie ochronnej, są one niewidoczne z zewnątrz, a przy tym dobrze chronione przed wpływem czynników atmosferycznych i przed uszkodzeniami mechanicznymi, jak również łatwiejsze w konserwacji.
Wybierając napęd do bramy, należy przede wszystkim pamiętać o tym, że powinien być on dostosowany nie tylko do jej typu, ale także i wielkości, a przede wszystkim masy. Należy w związku z tym dokładnie zapoznawać się z danymi technicznymi podanymi przez producenta, zwracając uwagę zwłaszcza na siłę ciągnięcia/pchania (400÷800 N dla bram najczęściej dostępnych na rynku lub do 1.200 N dla bram najcięższych), na prędkość przesuwu (co najmniej 12 cm/s; najczęściej jest to 14÷26 cm/s), i na fakt, czy wózek jezdny jest poruszany za pomocą łańcucha, czy paska zębatego (to pierwsze rozwiązanie jest tańsze, wymaga jednak okresowego smarowania i pracuje głośniej, co może być szczególnie kłopotliwe w przypadku wrót do garaży wbudowanych). Trzeba zdawać sobie sprawę, że instalacja elektrycznego napędu skrzydła oznacza dodatkowy jednorazowy wydatek rzędu nawet kilku tysięcy złotych, dlatego też nie opływający w dostatki inwestorzy często po prostu z oszczędności decydują się na nie zabudowywanie go. Nawet jednak jeżeli z takiego powodu wybierają prostą, poruszaną ręcznie bramę uchylną, przy projektowaniu i budowie zawsze warto zarezerwować miejsce na ewentualną zabudowę napędu w przyszłości, gdyż naprawdę bardzo zwiększa on wygodę użytkowania zarówno garażu, jak i wjazdu na posesję. Z tego też względu dobrze jest również od razu doprowadzić na miejsce typowe przyłącze elektryczne prądu zmiennego 230V, które jest standardowym źródłem zasilania dla praktycznie wszystkich mechanizmów bramnych dostępnych na rynku (niekiedy po transformacji na prąd stały 24V).

Sterowanie z daleka i z bliska
Oprócz napędu, standardowy system automatyki do bram zawiera centralę sterującą, co najmniej dwa nadajniki zdalnego sterowania z kodem zmiennym oraz wyposażenie dodatkowe, w tym m.in. lampę sygnalizującą ruch skrzydła, spełniający tę samą rolę sygnał dźwiękowy, a w przypadku bram rozwieralnych – także fotokomórki zabezpieczające. Z punktu widzenia użytkownika, kluczowymi elementami są tu nadajniki, czyli tzw. piloty, umożliwiające zdalne sterowanie bramami i pozostałymi funkcjami systemu. Inaczej niż w przypadku zdalnego sterowania urządzeniami wewnątrz budynków, do sterowania bramami najczęściej stosuje się systemy radiowe, gdyż piloty działające na podczerwień mają znacznie mniejszy zasięg, a przy tym są wrażliwsze na warunki atmosferyczne, np. deszcz, śnieg czy mgłę. Do sterowania bramami zwykle wykorzystuje się dwu- lub czterokanałowe piloty, przesyłające sygnał o sekwencji kodu samodzielnie wprowadzanej przez użytkownika Coraz popularniejsze są też systemy wykorzystujące kody zmienne dynamicznie, generowane losowo spośród wielu milionów możliwych kombinacji, które zapewniają większe bezpieczeństwo (każdorazowo użyty unikalny kod jest w praktyce bezużyteczny nawet dla kogoś, kto celowo chciałby go przechwycić). Zależnie od gęstości zabudowy, piloty radiowe mają zasięg rzędu 150÷300 metrów, co pozwala użytkownikowi rozpocząć procedurę otwierania już z daleka i skrócić tym samym czas oczekiwania przed bramą. Dzięki wielokanałowemu łączu, sygnał daje przy tym możliwość używania pilota także do sterowania np. systemem alarmowym, czy oświetleniem podjazdu.
Jakkolwiek najważniejszą cechą bram zdalnie sterowanych jest możliwość ich otwierania i zamykania z pewnej odległości, to jednak na ogół stosuje się także rezerwowe sterowanie bezpośrednie, przydatne w sytuacji np. awarii czy zgubienia pilota (niezależnie od tego, że bramy powinny zawsze umożliwiać ich obsługę całkowicie ręczną, na wypadek przerwy w zasilaniu). Bramy z napędem obsługiwane są od środka za pomocą prostej tablicy rozdzielczej, którą najwygodniej umieścić na ścianie garażu. Natomiast „awaryjne” otwieranie i zamykanie bramy od zewnątrz odbywa się tradycyjnie przy pomocy panelu sterowniczego umieszczonego przy podjeździe, na ścianie budynku lub na słupku o wysokości umożliwiającej wygodną obsługę przełączników bez wysiadania z samochodu. Oczywiście panel taki powinien być przed niepowołanymi „użytkownikami” odpowiednio zabezpieczony – np. kodem lub czytnikiem odcisku palca.

Bezpieczniej dla wszystkich
Dokonując wyboru rodzaju i typu bramy, warto zwrócić uwagę na szeroko pojęte bezpieczeństwo jej użytkowania. Ułatwieniem dla nabywcy jest tu fakt, że począwszy od 1 maja 2005 r., wszystkie bramy sprzedawane na rynku europejskim – a więc również i w Polsce – spełniać powinny rygorystyczne wymagania normy EN 13241-1, potwierdzone znakiem jakości CE umieszczonym na produkcie,; o czym zawsze warto się upewnić przed dokonaniem zakupu. Bramy zgodne z normami spełniają szereg wymogów bezpieczeństwa, z których najważniejsze są następujące:
1.) Bramy są zabezpieczone przed niekontrolowanym ruchem, wywołanym np. przez wiatr lub na skutek bezwładności. Tradycyjnie zapobiegają temu mechaniczne ograniczniki, zaś w nowych typach bram – systemy automatyczne.
2.) Bramy są wyposażone w system zapobiegający przytrzaśnięciu palców czy powstawaniu innych urazów fizycznych.
3.) Bramy – co dotyczy szczególnie bram podnoszonych – muszą mieć możliwość zatrzymania ich w dowolnej pozycji, nawet w przypadku awarii mechanizmów wewnętrznych, np. pęknięcia sprężyny skrętnej (wówczas skrzydło musi się zatrzymać maksimum po 30 cm przesuwu).
4.) Bramy podnoszone nie mogą też mieć możliwości przypadkowego podniesienia na sobie człowieka (co jest szczególnie ważne w przypadku małych dzieci).
5.) Oszklenie bram garażowych musi być wykonane w sposób uniemożliwiający poranienie się w przypadku rozbicia, jak również powinno być w odpowiednim stopniu odporne na celowe uszkodzenia.
6.) Materiały użyte przy wykonaniu bram nie mogą zawierać substancji szkodliwych dla zdrowia.
Jak była o tym mowa w dwóch pierwszych z powyższych punktów, oprócz możliwości ustawienia skrzydła w różnych położeniach, większość typów bram wyposażana jest standardowo w instalacje zapobiegające uszkodzeniom lub kontuzjom wywoływanym przez zamykające się skrzydło. Zazwyczaj jest to typowa blokada (tzw. czujnik krawędziowy), w momencie natrafienia przez bramę na opór dowolnej przeszkody zatrzymująca ruch skrzydła lub nawet zmieniająca kierunek jego ruchu. Dodatkowym zabezpieczeniem są fotokomórki blokujące ruch bramy w przypadku dostrzeżenia przeszkody na drodze zamykającego się skrzydła. Innym przejawem dbałości o użytkownika jest specjalna konstrukcja bram segmentowych i rolowanych, uniemożliwiająca np. przytrzaśniecie ręki przez segmenty.
Innym aspektem bezpieczeństwa, jakie powinno być zapewniane przez mechaniczne sterowanie bramami, jest ochrona przed przestępcami i w ogóle wszelkimi intruzami. W ostatnich latach coraz większą wagę przywiązuje się w związku z tym do skrócenia czasu otwierania się i zamykania bram wjazdowych oraz garażowych. Przez szybko zamykające się wrota trudniej wtargnąć niepowołanej osobie z zewnątrz; niejako przy okazji zwiększa to również wygodę kierowców, gdyż np. samochód oczekujący na otwarcie się bramy bez podjazdu  przy ruchliwej ulicy może zablokować ruch nawet na kilka minut. Nowoczesne bramy elektryczne mają w związku z tym coraz mocniejsze silniki napędowe, umożliwiające ruch w tempie rzadko już nie przekraczającym 20 cm/s. Pamiętać też warto, że brama garażu wbudowanego często bywa traktowana przez włamywaczy jako najłatwiejsza droga do wnętrza domu. Dlatego też brama powinna być zabezpieczana nie gorzej niż drzwi wejściowe – najlepiej dwoma zamkami, z 2÷4 punktami ryglowania. Przy stalowej konstrukcji bramy i stalowych ościeżnicach, wystarczy to w zupełności do zabezpieczenia garażu przed nieproszonymi gośćmi. A przecież nasz dom powinien być nie tylko wygodny, ale i bezpieczny…

Fot. Gerda
Artykuł opublikowany w Pomysł na dom



Galeria:


powrót


Odwiedzono: 3452 razy
Opublikowano przez: Pomysł na dom
Data publikacji: 6 Lutego 2013

Podziel się    





Bruk Bet

blachodachówka firmy Traffic

kominki elmes

sauny na wymiar producent Warszawa i Białystok








podobne artykuły oferta eksperta






freshweb.pl | NetSoftware
2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone stat4u