Wyszukaj w serwisie:
odkurzacze centralne
wnętrza

budowa

wokół domu

znajdź nas na facebook

Pochwała tarasów

5 Sierpnia 2011
Trudno obecnie wyobrazić sobie dom jednorodzinny bez tarasu. Jest on standardowym elementem niemal każdego wznoszonego obecnie budynku jednorodzinnego i nawet najmniejsze domy, położone na niewielkich działkach, nie mogą się na ogół bez tarasów obejść. Jako wymarzone miejsce do letniego rodzinnego relaksu czy do przyjmowania gości na świeżym powietrzu, taras sprawdza się doskonale. Nawet gdy do dyspozycji pozostaje duży ogród, „letnie życie” często i tak koncentruje się na tarasie, którego równa powierzchnia ułatwia np. ustawianie mebli ogrodowych lub grilla, gdzie korzystać można z zadaszenia i bliskości urządzeń domowych, nie grozi podtopienie przez nagłą ulewę... Oczywiście aby taras spełniał dobrze wszystkie swoje zadania należy zaprojektować go i zrealizować zgodnie z pewnymi ścisłymi zasadami, z których najważniejsze przedstawiamy poniżej.

Taras – ale gdzie i jaki?
Większość typowych projektów domów jednorodzinnych przewiduje możliwość realizacji tarasów; czasem od razu w trakcie budowy, czasem zaś opcjonalnie, w ramach kolejnych etapów inwestycji. Jeśli jednak projektujemy dom z tarasem od podstaw lub dobudowujemy taras do już istniejącego budynku, warto zastanowić się nad jego optymalną lokalizacją. W Europie tradycyjnie od dawna umieszczało się tarasy od strony południowej, zapewniającej najlepsze nasłonecznienie; dziś jednak, gdy raczej szuka się osłony przed coraz silniejszym promieniowaniem naszej gwiazdy dziennej, warto rozważyć także inne lokalizacje. Zależeć ona powinna przede wszystkim od naszych – domowników – preferencji. Jeżeli lubimy jadać na tarasie śniadania czy odbywać przedpołudniową sjestę, najlepszy jest taras od strony wschodniej; jeśli ma on być miejscem popołudniowych spotkań i przyjmowania gości – od strony zachodniej. Nic zresztą – poza ewentualnie wielkością działki - nie stoi na przeszkodzie, by zaprojektować otwarty ze wszystkich stron taras w narożniku budynku albo wybudować dwa tarasy o odrębnym przeznaczeniu. Wybierając ich lokalizację, należy brać pod uwagę otoczenie – wysoką roślinność, budynki gospodarcze (jak np. garaż czy śmietnik), domy na sąsiednich posesjach itp. – tak by taras z jednej strony zapewniał nam pożądane nasłonecznienie i estetyczny widok na ogród, z drugiej zaś pozostawiał pewne poczucie intymności. Dobrze jest też zapewnić połączenie tarasu drzwiami balkonowymi bezpośrednio z salonem i kuchnią, gdyż ułatwia to wykorzystywanie go jako miejsca spotkań rodzinnych, wspólnych posiłków lub przyjęć.
Wymiary tarasu powinny być proporcjonalne do wielkości domu i powierzchni działki. Zbyt mały taras nie będzie dobrze spełniać swoich „ustawowych” zadań, przeskalowany – zajmie niepotrzebnie część ogrodu i przy niewielkim domu będzie wyglądał śmiesznie. Na ogół przyjmuje się, że minimalne wymiary tarasu zwykłego domu jednorodzinnego powinny wynosić 3x3m. Taka powierzchnia wystarczy do rozstawienia stołu czy mebli ogrodowych dla kilku osób; choć oczywiście gdy domowników jest wielu lub gdy zamierzamy częściej przyjmować liczniejsze grupy gości, wypada zaprojektować taras odpowiednio większy. Wygodę użytkowania tarasu poprawi ochrona przed deszczem lub zbyt silnym słońcem. W tym celu część tarasu mającą stanowić schronienie można zadaszyć na stałe (np. nadwieszając nad nią balkon), można też – co zapewnia o wiele większy komfort – zastosować ruchome przekrycie w postaci zsuwanej markizy.
Najczęstszym rozwiązaniem jest usytuowanie tarasu na poziomie gruntu lub na poziomie podłogi parteru budynku, tj. na wysokości ok. pół metra nad gruntem. Jedno i drugie pozwala zarówno na łatwe przechodzenie pomiędzy salonem a tarasem, jak i na swobodne korzystanie z ogrodu przez osoby zgromadzone na tarasie. Tarasy takie występują w kilku opisanych poniżej odmianach, różniących się od siebie rodzajem zastosowanych materiałów, a posiadających wspólną cechę w postaci konieczności dostosowania ich kształtu i powierzchni do wyglądu oraz charakteru domu, a także ogrodu. Rzadziej spotyka się tarasy położone na stropie pierwszej kondygnacji budynku, z wejściem umieszczonym na drugiej kondygnacji, mające uzasadnienie raczej w przypadku niewielkich działek. Mają one swoje walory (np. zapewniają lepszy widok), są jednak trudniejsze do optymalnego zaprojektowania i realizacji. Dzielą też przestrzeń rekreacyjną przy domu na dwie osobne części, gdyż nawet w przypadku zastosowania np. osobnych zewnętrznych schodów prowadzących na taras, przemieszczanie się pomiędzy nim a ogrodem będzie i tak znacząco utrudnione w stosunku do typowych rozwiązań. Zupełną rzadkością są też w Polsce tarasy na dachach budynków (popularne w krajach o cieplejszym klimacie), m.in. ze względu na powszechność w naszych warunkach dachów spadzistych.

Taras z ziemi
Najtańszym, najprostszym w realizacji, a przy tym stosunkowo solidnym rozwiązaniem jest taras ziemny z utwardzonym podłożem. Prace nad jego wykonaniem rozpoczyna się od wyznaczenia powierzchni, jaką ma zajmować. Następnie z określonego obszaru zdejmuje się wierzchnią warstwę ziemi na głębokość ok. 20÷30cm. Kolejnym krokiem jest umocnienie krawędzi przyszłego tarasu, poprzez ograniczenie go obrzeżami – np. typowymi krawężnikami lub pustakami – osadzonymi w piaskowej podsypce stabilizowanej cementem. Można też do tego celu wykorzystać betonowe lub drewniane słupki, a szczególnie dobrze sprawdzają się pustaki zasypowe, których wnętrza można wypełnić ziemią i po ukończeniu prac obsadzić kwiatami. Obrzeża osadza się tak, by wystawały na żądaną wysokość ponad powierzchnię gruntu. Jednocześnie należy zaizolować cokół budynku w miejscu przylegania tarasu, np. za pomocą płyt polistyrenowych klejonych na emulsji asfaltowo-kauczukowej. Po wykonaniu obrzeży i izolacji, cokół tarasu wypełnia się warstwą ok. 10cm piasku, który po zagęszczeniu wibratorem pokrywa się z kolei tej samej grubości warstwą podbudowy piaskowo-cementowej. Na niej dopiero osadza się nawierzchnię tarasu w postaci betonowych płyt, kostki betonowej, kamiennej lub ceramicznej, zaimpregnowanych elementów drewnianych czy nawet ubitego żwiru… Wybór materiałów nawierzchniowych jest bardzo duży i pozwala na dowolne dopasowanie ich do naszych potrzeb. Pamiętać jedynie należy, żeby charakteryzowały się one dostateczną mrozoodpornością i niewrażliwością na ścieranie, nie zarastały glonami i po deszczu nie robiły się zbyt śliskie. Najpopularniejsze elementy betonowe i kamienne osadza się ciasno na podbudowie, uderzając w nie gumowym młotem, a następnie szczeliny miedzy nimi zasypuje się piaskiem i zamula wodą, dodatkowo pomagającą związać podbudowę.
W przypadku, gdy planujemy poziom tarasu ziemnego na wysokości kilkudziesięciu centymetrów nad gruntem, konieczne jest wykonanie go na nasypie. Do tego celu nie zawsze nadaje się ziemia ogrodowa – zbyt gliniasta szybko ulega rozmyciu, zbyt piaszczysta jest za bardzo przepuszczalna. Nasyp najlepiej wykonać z kilku warstw piasku gliniastego, zmieszanego ze żwirem i większymi kamieniami i położonego na geowłókninie, zapobiegającej jego mieszaniu się z podłożem. Każda z warstw, o grubości 10÷20 cm, musi być kolejno zagęszczana przez ubijanie. Przed ułożeniem nawierzchni trzeba koniecznie zabezpieczyć przed rozmywaniem obrzeża tarasu, najczęściej poprzez odpowiednie (do 30°) nachylenie skarp i obsadzenie ich związującą roślinnością, a do czasu jej rozrostu, obudowanie np. ułożonymi kaskadowo betonowymi bloczkami czy palisadą.
Prawidłowo i solidnie wykonany taras ziemny może nam służyć wiele lat. Łatwo też można naprawiać jego ewentualne uszkodzenia czy zmieniać jego powierzchnię. Dodatkowym jego walorem jest możliwość dowolnie nieregularnego rozplanowania jego kształtu oraz naturalny wygląd, pozwalający na harmonijne „wtopienie” tarasu w krajobraz ogrodu.

Taras z drewna
Cenione i popularne w bogatszych krajach tarasy drewniane w Polsce spotyka się jeszcze stosunkowo rzadko. Być może pewną rolę gra tu znane uprzedzenie naszych inwestorów do drewna jako materiału budowlanego, wywodzące się jeszcze z czasów, gdy drewniany dom był synonimem ubóstwa i tandety. Warto przezwyciężyć ten anachroniczny pogląd przynajmniej w przypadku tarasów, do wykonywania których drewno doskonale się nadaje, jako materiał niedrogi i przyjazny ekologicznie.
Konstrukcja drewnianych tarasów opiera się na wspornikach/legarach, niekiedy metalowych, ale częściej wykonanych z drewna. Na legarach mocowane są poprzecznie – przy pomocy nie korodujących wkrętów – deski stanowiące właściwą powierzchnię tarasu. Im gęściej rozmieszczone są legary, tym cieńszych desek można używać do wykończenia tarasu, bez obniżenia jego wytrzymałości na obciążenie. Taras drewniany osadzony jest na podłożu żwirowym lub na punktowym fundamencie. Podłoże żwirowe wykonuje się po prostu zdejmując wierzchnią warstwę ziemi z wymaganego obszaru, po czym zapełniając go żwirem sypanym na geowłókninę i starannie ubijanym. Zdecydowanie większą stabilność zapewnia zastosowanie fundamentów punktowych, otrzymywanych poprzez wykopanie dołów o głębokości ok. 50cm i średnicy ok. 30cm (w liczbie i w odstępach uzależnionych od układu legarów) oraz wypełnienie ich betonem. Można też zastosować gotowe słupki betonowe i umieścić je w wykopach. Na tak powstałych stopach fundamentowych umocowane są metalowe kotwy, do których z kolei mocuje się legary, przy czym należy uważać aby drewno nie stykało się bezpośrednio z betonem (muszą być odizolowane od siebie papą lub folią). Całość konstrukcji tarasu wykańcza się drewnem w różnych gatunkach. Najlepsze i niestety najdroższe są gatunki tropikalne – jak  np. popularny w Polsce tek – które są z natury odporne na wysoką temperaturę i wilgoć; jednak w praktyce dobrze sprawdza się także impregnowana ciśnieniowo sośnina, drewno świerkowe czy dębowe. Ważne jest, aby powierzchnia desek tarasu nie była gładzona lub aby została wykończona żłobieniami przeciwpoślizgowymi.
Tarasy drewniane są bardzo estetyczne, doskonale komponując się z domami nie tylko o charakterze rustykalnym. Są też tanie i bardzo proste w montażu. Ich wadą jest natomiast niska trwałość, gdyż nawet przy najlepszej impregnacji drewno pozostaje oczywiście mniej odporne na opady czy uszkodzenia mechaniczne niż np. beton. Inną bolączką jest też konieczność pozostawienia szczelin wentylacyjnych (o szerokości ok. 1cm) między deskami oraz prześwitu konstrukcyjnego pomiędzy płytą tarasu a poziomem ziemi, który w tej sytuacji często zarasta chwastami, gromadzą się w nim różne zanieczyszczenia, a nawet zagnieżdżają się drobne zwierzęta. W dużym stopniu można się jednak przed tym zabezpieczyć poprzez odpowiednie zaizolowanie podłoża i zabezpieczenie krawędzi konstrukcji.

Taras z betonu
Najwytrzymalsze, najtrwalsze i w związku z tym najczęściej w praktyce spotykane są tarasy betonowe. Początkowe prace przy ich wykonywaniu wyglądają podobnie jak w przypadku tarasu ziemnego: należy oznaczyć zasięg tarasu i wybrać wierzchnią warstwę ziemi; tyle że nieco głębiej. Powstały wykop należy wypełnić podbudową z piasku zmieszanego na sucho z cementem. Ze względu na duży ciężar tarasu betonowego, jego obramowanie – wylewane z betonu lub murowane – powinno zostać posadowione na fundamencie zagłębionym do granicy przemarzania, czyli ok. 80÷100cm (w przypadku gruntów piaszczystych wystarczy głębokość o połowę mniejsza). Po pokryciu podbudowy piaskowym, zagęszczonym podkładem o grubości ok. 20 cm, wylewamy na nim właściwą płytę tarasu, najlepiej uzbrojoną przeciwprężną siatką z drutu. Dla zapewnienia odpowiedniej wytrzymałości wystarczy na ogół warstwa ok. 10cm betonu klasy co najmniej B15. Z uwagi na dużą pojemność cieplną betonu i związane z tym niebezpieczeństwo powstawania naprężeń termicznych, należy pamiętać o oddzieleniu płyty tarasu od korpusu budynku ok. dwucentymetrową szczeliną dylatacyjną (najlepiej wypełnioną materiałem elastycznym, np. styropianem), a także o wykonaniu szczelin dylatacyjnych na nawierzchni płyty betonowej, jeśli jej powierzchnia zdecydowanie przekracza 9m². Należy też zadbać o nachylenie płyty o ok. 2% od ścian budynku, tak by wody opadowe mogły z niej spływać bez przeszkód na powierzchnię działki.
Nawierzchnia tarasu betonowego, kładziona najwcześniej po kilkutygodniowym sezonowaniu podłoża, może być jeszcze bardziej różnorodna niż w przypadku tarasu ziemnego. Najchętniej stosuje się płytki ceramiczne – gres, terakotę lub klinkier – kładzione na warstwie izolacyjnej z płynnej folii. Dostępny w handlu asortyment barw, faktur i rozmiarów płytek wykładzinowych jest obecnie tak szeroki, że każdy inwestor bez trudu znajdzie płytki o wyglądzie i właściwościach dostosowanych do jego wymagań. Przy ich wyborze i układaniu pamiętać jednak należy o zasadach podobnych jak w przypadku innych nawierzchni tarasów: dobraniu materiałów o dużej odporności na skoki temperatur i na ścieranie, o chropowatych antypoślizgowych powierzchniach. Także użyte kleje i fugi uszczelniające powinny być mrozoodporne i niehigroskopijne.

Taras na piętrze
Nieusuwalną wadą projektową tarasów położonych na stropach pomieszczeń jest „zabieranie” przez nie potencjalnej powierzchni użytkowej z powierzchni zabudowy. Niełatwo też w takiej sytuacji o dogodne połączenie z tarasem salonu ani kuchni, które raczej rzadko lokowane są na piętrach budynków jednorodzinnych. Jeśli jednak z jakichś powodów użytkowych lub estetycznych decydujemy się na umieszczenie tarasu na stropie pierwszej kondygnacji, powinniśmy pamiętać, że wykonanie go wymaga szczególnej staranności. Wybrany strop musi być odpowiednio mocny, by wytrzymać dodatkowe obciążenie płytą tarasu. Musi być też zabezpieczony odpowiednią izolacją przeciwwodną, a w przypadku gdy przykrywa pomieszczenie ogrzewane, także izolacją termiczną. Sam taras wykonywany jest podobnie jak betonowe tarasy naziemne, z nachyloną ku obrzeżom wylewką betonową o grubości co najmniej 4÷5cm i płytkami nawierzchniowymi kładzionymi na warstwie izolacyjnej. Nie jest natomiast na ogół konieczne przedzielanie płyty dodatkowymi szczelinami dylatacyjnymi, gdyż tarasy na pomieszczeniach mają najczęściej mniejszą powierzchnię od naziemnych. Niezbędnym elementem jest barierka zabezpieczająca, poprowadzona wokół tarasu, zazwyczaj oparta na prętach zbrojeniowych wtopionych w beton i odpowiednio uszczelnionych na styku z płytą (szczególnie gdy są w nią wpuszczone od jej górnej powierzchni, a nie od czoła). Taras, którego krawędzie pokrywają się w planie z zewnętrznymi ścianami niższej kondygnacji powinno się też otoczyć rynnami do odpływu wody deszczowej.
Niezależnie od tego, jaki rodzaj tarasu wybierzemy, warto pamiętać by był on wykończony solidnie i estetycznie, tak by nawet poza sezonem letnim stanowił ozdobę domu i ogrodu. Dodatkowo wyposażyć go można w elementy podwyższające komfort użytkowania, jak np. wspomniane wcześniej ruchome zadaszenie, specjalne oświetlenie, ozdobne pergole itd. Dobrze wykonany i okresowo konserwowany taras może służyć nam przez wiele lat, potencjalnie przez okres nie krótszy niż potrzebny na amortyzację domu; warto zatem zaprojektować go i zrealizować co najmniej równie starannie jak sam dom.
 
Fot. DLH Poland
Artykuł opublikowany w dwumiesięczniku Pomysł na dom
 



Galeria:






powrót


Odwiedzono: 5983 razy
Opublikowano przez: Pomysł na dom
Data publikacji: 5 Sierpnia 2011

Podziel się    



Bruk Bet

blachodachówka firmy Traffic

kominki elmes

sauny na wymiar producent Warszawa i Białystok








podobne artykuły oferta eksperta






freshweb.pl | NetSoftware
2019 © Wszelkie prawa zastrzeżone stat4u